Copywriting – co to jest?

Copywriting to stosunkowo nowa usługa na rynku pracy.
Można powiedzieć, że polega na pisaniu tekstów, które są kreatywne, przekonujące klienta, unikalne, mają wartość marketingową.

Czyli? O co w tym chodzi?

Co robi copywriter?

Wyobraź sobie, że masz „w zanadrzu” osobę z otwartą głową, która rzuca na lewo i prawo pomysłami. Ba! Nawet je wdraża. Zawsze na czas, a zdarza się, że robi zadania „na jutro”. Treści okazują się skuteczne i przyciągają klientów. Firma zaczyna żyć, w końcu! Tyle lat na to czekałaś (czekałeś) i tyle starań włożyłaś (włożyłeś). Sukces, zysk i jeszcze raz sukces! A to wszystko dzięki zleceniu, które powierzyłeś tej jednej osobie. Osoba ta nazywa się… Ona wykonuje…. Ona jest…. Tylko w Twojej wyobraźni.

Copywriter ma wiedzę i umiejętności, jednak brakuje mu magicznej różdżki. Zazwyczaj jego atrybutem jest klawiatura 😉

Zwróć uwagę, że zatrudniając tzw. copy ponosisz koszt, który zależy od tego, jaką ilość tekstu potrzebujesz. Atutem jest, że wydajesz jednorazowo, a tekst „pracuje” tak długo, jak długo umieszony jest na stronie.

Możesz mieć wątpliwości, czy warto.
Może wiele rzeczy robisz sam. Uczenie się jest czasochłonne i wiąże się z popełnianiem błędów. Zgodzisz się za mną?
Lepiej jest znaleźć dobrego copywritera. Tak, to nie jest łatwe zadanie.

Gdy będziesz zlecać teksty do napisania, to prześlij zlecenie także do mnie. Przygotuję ofertę, z którą na spokojnie się zapoznasz, będziesz mógł dokonać porównania.

Pomyśl tylko. Profesjonalna redakcja tekstu zdejmuje nieco balastu z ramion i zaoszczędza czas, który możesz przyjemnie spędzić.
Za mało argumentów? Proszę bardzo: wypoczęty umysł to lepsze zarządzanie firmą.

Jak tworzę treści?

Najpierw pomysł, koncepcja. Zbieram informacje o Twojej firmie, poznaję jej usługi oraz wizję. Gdy mamy wspólne wartości, podejmuję współpracę. Skupiam się na potrzebach odbiorców, w jakim są wieku, co robią itp. Zwracam uwagę klienta na to, co sam zauważa, czego mu brak, wzbudzam jego emocje.

Co piszę?

Podobno nie da się wiedzieć i umieć wszystkiego, wszak „od wszystkiego to do niczego”. Piszę treści oparte na moich doświadczeniach i zainteresowaniach. Jestem szczególnie dobra w kilku tematach.

Jak piszę?

Moim nadrzędnym celem jest zainteresowanie, „wciągnięcie” czytelnika. To oczywiste, że umieszczam słowa kluczowe, buduję akapity, co wpływa na pozycjonowanie.

Ale…